środa, 22 kwietnia 2015

Owieczki na I Komunię Św.

Ufff... Właśnie skończyłam. Owieczki drewniane, malowane na biało - 70 sztuk. Palce zdarte od szlifowania do skóry właściwej ;o) Mam nadzieję, że było warto i że spodobają się dzieciom i rodzicom. Bo owieczki mają być upominkiem dla dzieci przystępujących do Pierwszej Komunii Św. i zarazem dekoracją kościoła na uroczystej mszy. Na dołączonych karnetach będą jeszcze wypisane imiona dzieci. Pomysł nie mój, tylko Klientki, ale bardzo mi się spodobał - widziałam już serca z imionami dzieci jako dekoracja z tej okazji, ale owieczek jeszcze nie ;)
Do celów fotograficzno-poglądowych przywiązałam serduszko ze sklejki z wypisanym imieniem oraz wpięłam gałązkę roślinki z mojego ogródka (wiem, że powinien to być mirt, ale nie posiadam...).
A co Wy na to?
pozdrawiam Was wiosennie
Kasia


Gałązka hebe całkiem nieźle udaje mirt ;)

Dlatego palce mam zdarte od szlifowania...

A tak "zbaraniało" moje pomocnicze biurko ;)


poniedziałek, 30 marca 2015

Pastele rządzą

Właśnie prawie skończyłam swoje ostatnie przedświąteczne prace rękodzielnicze. Ale nie dla siebie... Bo wiadomo, że szewc bez butów... Pewnie wymyślę dekorację Wielkanocną na ostatnią chwilę. Tymczasem pozostałam przy swoich ulubionych pastelowych kolorach i powstało stadko zwierzątek do pokoju dziecięcego (nie wydaje Wam się, że brakuje w tym stadku krowy? ;o))) Powstało też trochę pastelowych pisanek i kurczaczek. Taka wesoła, prosta i tradycyjna chyba kompozycja. Co Wy na to?

Ściskam Was wiosennie.
Kasia




wtorek, 3 marca 2015

Teraz prosto i biało...

Tym razem wielkanocne dekoracje w wersji białej. To nie był mój pomysł tylko klientek, ale uważam że całkiem niezły. Jak Wam się podoba drucik ze starego kalendarza zamiast sznurka? ;O) Grunt to recycling. Albo nawet reusing.

Dziękuję, że jesteście. Ściskam. Kasia.




poniedziałek, 2 marca 2015

Wielkanocne inspiracje

Kochane, dziękuję Wam za wpisy pod ostatnim postem. A przede wszystkim za życzenia powodzenia...

Na Waszą prośbę wrzucam na razie jeden pomysł na ozdobienie drewnianych jaj. Tym razem klasycznie, bez ekstrawagancji. Bejca w kolorze dębu rustykalnego i lakier. Nie wiem tylko czy przewiązać czymś, czy nie? Sznurek czy złota wstążka? Co Wy na to?

A dla kontrastu zapraszam do przypomnienia posta z dekoracjami Wielkanocnymi z zeszłego roku: wiosna-w-natarciu - wtedy ozdoby zrobiłam kolorowe, kropkowate, kratkowate, wiosenne. Ale w końcu gusta są różne. Lubię wiosenne, świeże kolory, ale neutralne pastele i biel też lubię... A Wy?





wtorek, 24 lutego 2015

Drewniane Wielkanocne...

Ojej... Kochani... Jak dawno ja się do Was nie odzywałam... Czas leci nieubłaganie.

Podjęłam kolejną próbę zalegalizowania działalności i zarobienia na ZUS... Niektórzy z Was prawdopodobnie wiedzą, że nie jest to łatwe. Że potrzeba dużo czasu i pracy. Ale w końcu nikt nie mówił, że zawsze będzie niedziela. Tak więc nie narzekam, tylko zabieram się do reklamowania ;o)

Jak zwykle możecie u mnie kupić półprodukty z drewna i sklejki drewnianej do ozdabiania różnymi technikami. Kształty różne - zwierzątka, domki, dekoracje świąteczne... Zapraszam do sklepiku: http://pl.dawanda.com/shop/GaleriaMiau Możecie też zamawiać przez e-mail. A jeśli potrzebujecie czegoś innego, większego, mniejszego - piszcie: galeriamiau@gazeta.pl

Na zachętę kilka zdjęć z oferty Wielkanocnej i nie tylko.

Ściskam Was mocno
Kasia








poniedziałek, 15 grudnia 2014

Piernik z galaretką

Tak się ucieszyłam, że wpadłam na pomysł jak wypełnić takie "okienka" w ciasteczkach, że się Wam pochwalę. Chociaż z zamysłu ten blog kulinarnym nie jest ;o) Ale co tam. Pomysł już pewnie znany od lat, ale ponieważ ja o pieczeniu wiem tyle co o obróbce skrawaniem, cieszę się jak dziecko.

Wystarczyła ostudzona galaretka rozpuszczona w znacznie mniejszej ilości wody. I dla ozdoby skórka pomarańczowa. I już. A pierniczek złożony z dwóch nałożonych na siebie (i upieczonych razem) - pełnej gwiazdki i wyciętej.

Pozdrawiam Was przedświątecznie.Kasia